Archiwa kategorii: przyjaciele

Tak bardzo mi Ciebie brak…

Kochana, dziś zdaje sobię sprawy z tego, jak bardzo mi Ciebie brakuje! Brakuje mi wspólnych wypadów, wspólnego żartowania, a chyba najbardziej tego, że w takich chwilach jak dziś nie mam się komu wygadać…wypłakać na ramieniu

W rach kompensacji Twojej nieobecności siedzę sama na balkonie o 23.30 i dopijam resztki winiacza. Tak bardzo bym chciała abyś mi go dziś zastąliła! :(

Stereotypowe myślenie.

Jestem wsciekla! Co gorsza złość się we mnie kumuluje i rośnie z dnia na dzień! A wszystko zaczęło się w piątek gdy miałam jechać do koleżanki na pogaduchy. On uznał, że jedzie ze mną – Ok. Jednak gdy się rozmyślił nie potrafił poprostu powiedzieć „nie, mam inne plany” lecz perfidnie zaczął kłamać. Nie wiem czy by mi powiedział o jego planach na wieczór gdybym się nie zorientowała, że coś jest nie „hallo” z jego kłamstwem. Odwiózł mnie, a gdy wychodziłam wyprawił mi długie kazanie, że na żadną dyskotekę mamy się w nocy nie wybierać…

 Nastepnego dnia na urodzinach jego ojca zaproponował mi wypad na imprezę. Bardzo chciałam jechać jednak okres zniszczył moje plany. Pożegnał mnie jakby nigdy nic i następnego dnia z uśmiechem na ustach powiedział że był na dyskotece. Słysząc ode mnie” przecież wiesz jak bardzo chciałam jechać” odpowiedział „miałem kłamać lub w ogóle ci nie powiedzieć?” „wolałabyś się dowiedzieć od osób trzecich?” NIE! Wolałabym żebyś mi to powiedział gdy wychodziłam a nie informować mnie po fakcie. Tak jakbym kiedykolwiek zabraniała mu wychodzić z przyjaciółmi na imprezy! Poza tym jeżeli mi nie wolno wychodzić na dyskoteki z kolezankami dlaczego sam wychodzi? To chyba powinno działać w obie wtrony? Czepiam się szczególów? Dla mnie to nie szczegół. To pewnego rodzaju kłamstwo. Skoro mamy być razem nie chcę być okłamywana! Po co kłamać osobę z którą chce się być w dodatku w sytuacjach które tego nie wymagają?  Czuję, że tylko po to bym mogła być pośmiewiskiem w pracy czy wśród kolegów którzy też się chwalą jaki kawał wywineli swoim żoną, w co one uwierzyły itp… Bo takie jest stereotypowe myślenie typowego faceta! Kobietę trzeba okłamywać jeżeli w ogóle gdziekolwiek chce się wyjść.