Archiwa kategorii: codzienność

Część dalsza wczorajszego dnia.

Dzisiejsze dzieci są bardzo sprytne. Wiedzą co powiedzieć , żeby wyjść z opalow cało. Nie zwracają uwagi na to, że robią szkodę drugiemu człowiekowi. „Liczę się ja i mój tyłek”.

Po rozmowie Pani pedagog z chłopcem okazało się, że to JA go pierwsza pobiłam. Chlopak się tylko bronił. Taka była jego reakcja na moje zachowanie powtórzył to również w mojej obecności. Zauważyłyśmy jego zamieszanie po otrzymaniu informakcji że wszystko uchwyciły kamery ale mimo wszystko nie zmienił swoich oskarżeń. W poniedziałek będę rozmawiała z jego mamą, która jest ponoć tak samo zakręcona jak ojciec. 4 miesiące pracy za mną, a już mam jej serdecznie dosyć.  Mam nadzieję, że jednak chłopiec zrozumie swój błąd a rodzice staną za mną murem