Miesięczne archiwum: Wrzesień 2015

Urodzinowa impreza? Raz – więcej nie.

To były najgorsze urodziny w moim życiu!
Dziewczyny nie umiały przyjechać na czas, zorganizować się
mieliśmy tylko 1 auto na 6 osób.
Mało tego upiły się bardzo szybko, wmawiały mi, że mówiłam im, że płacę za wejście na dyskotekę,
więc ani one, ani ich PRZYJACIELE nie zabrali ze sobą pieniędzy.
Od 12.00 do 1.00 szukałam tej EKIPY po całej dyskotece,
Żeby ich pozbierać do kupy to był jakiś koszmar, a najgorsze było w tym wszystkim to,
że byłam sama, bo znajomych z JEGO strony nie chciałam obarczać moim problemem,
a On spał pijany gdzieś w loży,

Dziś gdy weszłam do pokoju – załamałam się!
Zastałam bałagan… może to nawet mało powiedziane! Demolkę!
Pobudziłam ich i ze łzami w oczach powiedziałam im, że nie chcę ich tu widzieć!
Nie wiedziała, że tak dojrzali biologicznie ludzie (w pełni zdrowi), mogą być tak niedojrzali umysłowo!

Niespodziewane oświadczyny.

To już drugi raz, gdy On mi się oświadcza… i nie ostatni!
Skoro wszyscy o tym już wiedzą, to teraz trzeba zaprosić Jego rodziców i
moich gdzieś na neutralny najlepiej grunt i musi to zrobić CAŁKOWICIE już oficjalnie
(tak zażyczyła sobie moja mama) :)

Wczoraj moja reakcja nie była lepsza niżeli ostatnio i chyba zepsułam mu trochę plany,
ale że też mnie nie poinformował jakie ma zamiary xD

Stuknęło 22.

-Wiesz, Grzesiu, nie lubię urodzin
-Znajdź plusy! Ja mam 21lat…
-Ś W I N I A
-I Ty masz 21. Jak odwrócisz liczby mamy po 12. 22 jak odwrócisz nadal masz 22.
-Ciekawe co mi za rok powiesz
(milczy)
-najlepiej nie odwracaj liczb. A za 2lata nawet o Tym nie myśl

Dziś kończę 22. Uznałam, że po raz pierwszy od… lat zrobię taką a-la imprezę urodzinową.
Jutro zaproszę „parę” znajomych do knajpki, postawię flaszeczkę, może 2 i w trakcie poinformuję, że to na urodziny.
Mam nadzieję, że wszystko się uda super….
A nawet lepiej.