Miesięczne archiwum: Lipiec 2013

Upały kontra zdrowie

Słuchając meteorologów, możemy dowiedzieć się, że tegoroczne lato będzie bardzo upalne i będziemy pod wpływem gorącego powietrza, przeplatanego co jakiś czas burzami. Taka pogoda sprzyja udanym wakacjom jednakże takie warunki pogodowe są niekorzystne dla Naszego dobrego samopoczucia.

Mnie właśnie dopadła jakaś grypa. Ból gardła, stawów, katar, gorączki jeszcze nie mierzyłam, ale też coś mam złe przeczucia.
Sama się w sumie o to prosiłam. Raz na zewnątrz, gdzie temperatura osiąga 30 stopni, a raz w pomieszczeniu, gdzie wiatrak pracuje non stop. Do tego dochodzą zimne napoje oraz lody, których się wręcz pragnie w takie dni jak dziś…
Oczywiście teraz, gdy jestem w trakcie choroby, to mogę sobie wytykać błędy.

Odliczamy czas do wyjazdu.

Już za tydzień i parę dni o tej porze będę ładować manatki do auta i ruszać na dworzec PKP.
Na samą myśl o pakowaniu się jest mi niedobrze - Zabierz tylko te najpotrzebniejsze rzeczy jednocześnie bądź przygotowana na każdą pogodę. Jak to zrobić ?
Póki co, najlepiej o tym nie myśleć. Po głowie mi chodzi inna myśl – Jak stracić zbędne kilogramy w kilka dni ?
-Ograniczyć troszkę posiłki oraz zwiększyć liczbę godzin spacerów (Nordic Walking), a więc ósemeczkami:

Prawa noga na przód,
Lewa ręka na przód
Dla ojczyzny trzeba zrobić to.
Najpierw palce,
Potem pięty
Głowa do góry,
Brzuch wciągnięty
i…
i…
Całowała babka,
Całowała babka,
Całowała babka dziadka w nos.
Dziadek babkę
Klepnął w papkę
Babka dziadka
Rypła w nos
i… i… i jeszcze roz !

Lewa noga na przód,
Prawa ręka na przód  …

Wizyta u ginekologa.

Największe obawy zostały zatopione, popłynęły na dno oceanu.
Byłam u ginekologa. Okazało się, że jest ze mną wszystko w porządku, tylko trochę moje hormony teraz buzują.
Niezmiernie się cieszę z tego powodu. Przez ostatnie dni … tygodnie mój mózg nie dawał mi spać. Bardzo się bałam. Tym bardziej, że On myśli o dzieciach. Nie pozwoliłabym na to, aby był z kimś, kto nie może mu zapewnić przyszłości o jakiej marzy.
Pani doktor przepisała mi tabletki antykoncepcyjne, aby okres mi się z powrotem wyregulował.
Mam nadzieję, że tabletki pomogą, nie będę po nich tyć oraz,  że nie będą się „gryzły” z moimi lekami.

Może nad morze.

morze
I postanowione! Jeżeli wszystko dobrze pójdzie 2 sierpnia jadę z Nimi do Mielna. W głowie słyszę głos, który krzyczy: „Ty jesteś chyba nienormalna”, ale coraz bardziej się oddala, coraz bardziej schodzi z tonu. Wszystkie „przeciw” z listy, będące argumentami dla mnie, abym nie jechała, zostały powalone na kolana.
Jeszcze wczoraj … jeszcze dziś… byłam na „nie”, a teraz się zbieram, aby kupić bilet na pociąg.
I w sumie jestem z tego zadowolona. Szybka, spontaniczna, decyzja.