Na wariackich papierach!

Ostatnie poprawki w teorii,  dużo poprawek w metodologii, co chwilę jakieś zmiany w temacie i w metodzie badań, nie mówiąc juz o wywiadach z nauczycielami i rodzicami, które okazują się być poniekąd porażką choć widzę małe palące się światełko w tunelu – tak wygląda pisanie pracy licencjackiej w ostatnie 3-4 tygodnie przed jej oddaniem! Do tego zbliża sie SESJA!  Egzamin na egzaminie. Nie wiem jak skończę to moje dzieło ale pelznę z uporem do celu i mam zamiar bronic sie końcem czerwca choćby nie wiem co!  Buziaczki dla wytrwałych!

img_20170509_133354

Komunijnie!

I po komuniach :) Mieliśmy okazję zobaczyć naszą salę i zasmakować jedzenia. Uważam, że nasze wesele będzie należało do bardzo udanych.  Sala super wystrojona (nie ukrywam,  że nawet tak jakbym chciała żeby była) a jedzenia dużo, różnorodnie i bardzo smacznie-czyli tak, jak być powinno :)

Mimo, że właściciel robi dużo problemów i trochę się tego obawiałam teraz uważam, że przymkne już na to oko. Orkiestrę mamy super, alkoholu pod dostatkiem, jedzenie…  Oczy by jadły , a to najważniejsze by ludzie dobrze sie bawili!

fb_img_1494327911515